Podziękowaliśmy już naszym kibicom oraz graczom, czas na małe podsumowanie tego co działo się na parkiecie przez ostatnie kilka miesięcy.
Miners Katowice, wróćmy do początku
Na początku warto przypomnieć jedną rzecz. Miners Katowice to nie jest zwykły klub. To projekt złożony z najsilniejszych środowisk koszykarskich w mieście, który od pierwszego dnia opierał się na współpracy, a nie rywalizacji. To fundament, na którym postanowiliśmy budować przyszłość i trzymamy się danej wizji.
Trudny start. Realia po awansie…
Późny awans do 1 ligi, wywalczony z 3. miejsca, miał swoje konsekwencje.
Rynek zawodników był już mocno przebrany, a możliwości budowy składu ograniczone. Dlatego w pierwszej kolejności oparliśmy drużynę o zawodników związanych z katowickimi środowiskami tj. AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice oraz KS27 Katowice. Dopiero później szukaliśmy wzmocnień.
Podobnie sytuacja wyglądała w sztabie szkoleniowym. Tutaj również pojawili się wyłącznie przedstawiciele wyżej wymienionych klubów. To była decyzja świadoma, która miała na celu zestawienie know-how obu klubów.
Fundament przyszłości
Jedną z rzeczy, z których jesteśmy najbardziej dumni, jest zaplecze młodzieżowe.
Ponad 800 młodych adeptów koszykówki trenuje dziś w katowickich klubach.
Miners Katowice daje im realną ścieżkę rozwoju i możliwość wejścia w seniorską koszykówkę. To nasza największa inwestycja na długie lata.
Partnerzy klubu
Nasz klub nie miałby prawa funkcjonować bez wsparcia partnerów. Dziękujemy za zaufanie i wspólną drogę:
Miasto Katowice, PKM Katowice, MPGK Katowice, ZUO Katowice, AWF Katowice, CWCC, Metropolis, Maximus, Tomżal, MM Cars, Romus, CreoConcept, Boschert, UKS SP27 Katowice.
Dziękujemy również firmom, które wspierały nas w działaniach dla kibiców:
Active Francuska Katowice, Hirado Sushi, Gravitacja Katowice oraz Makamed.
Dzięki Wam nasi kibice wracali do domu nie tylko z emocjami, ale też z nagrodami.
Wyniki – ile zabrakło?
Najtrudniejsza część podsumowania
Wygraliśmy mecze, które pokazały nasz potencjał. Pokonaliśmy zespoły z czołówki. Wielokrotnie udowadnialiśmy, że potrafimy grać jak równy z równym.
Ale koszykówka to gra szczegółów.
W wielu spotkaniach zabrakło kilku punktów. Jednej decyzji. Jednego rzutu. Jednej zbiórki. To właśnie te detale zdecydowały o końcowym wyniku sezonu.
Jako ciekawostkę można podać jedną liczbę:
22 punkty więcej zdobyte w całym sezonie dałyby nam 6 dodatkowych zwycięstw.
Wiemy, że to uproszczenie i że sport tak nie działa.
Ale ta liczba boli, bo pokazuje, jak niewiele dzieliło nas od zupełnie innego scenariusza.
Top 3 indywidualnych występów
Ten sezon to również kilka naprawdę wybitnych indywidualnych momentów:
- Thomas Davis vs ŁKS Coolpack Łódź
Rzut na zwycięstwo i występ lidera w pełnym wymiarze.
23 punkty, 10 zbiórek, 3 asysty, 7 fauli wymuszonych.
Eval: 28 - Cameron Hamilton vs OP Team Energia Polska Resovia
Rekordowy występ ofensywny drużyny.
5 trafionych rzutów za trzy, 6 zbiórek, 5 asyst, 6 przechwytów.
Eval: 33 - Wojciech Jagiełło vs WKK Active Hotel Wrocław
Wielki moment wychowanka klubu i pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością.
21 punktów, 5 asyst, 3 przechwyty.
Eval: 22
Reakcja w trudnym momencie
Kiedy sytuacja sportowa zaczęła się komplikować, nie staliśmy w miejscu.
Do zespołu dołączyli Cameron Hamilton oraz Marcin Dymała, a sztab został wzmocniony przez Marcina Lichtańskiego. Zawodnicy pracowali również z psychologiem sportowym.
Zrobiliśmy wszystko, aby spróbować utrzymać się w lidze. Nie wszystko się udało. Ale nikt nie może powiedzieć, że zabrakło zaangażowania.
Ankieta wśród zawodników Miners
W celu usprawnienia działań na przyszłość przeprowadziliśmy wśród zawodników ankietę podsumowującą sezon 2025/26.
Wyniki mówią jasno:
80% zawodników było bardzo zadowolonych z funkcjonowania klubu
Klub spełnił ich oczekiwania względem sezonu
Bardzo wysoko ocenione zostały relacje na linii zawodnicy – zarząd
Katowice jako miasto zostały ocenione jako świetne miejsce do życia
I tu ważny sygnał dla przyszłych graczy:
Katowice to nie tylko miejsce, w którym chce się grać. To miejsce, w którym chce się żyć!
Co zapamiętamy najbardziej?
Ten sezon to nie tylko mecze. To również działania, które budują klub i lokalną społeczność:
Zbiórka na onkologię
Wspólnie z kibicami wsparliśmy pacjentów Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Nasi zawodnicy osobiście przekazali zebrane środki i prezenty w Mikołajki.
WOŚP i Cancer Fighters
Podczas derbów Śląska połączyliśmy sport z pomocą wspierając 34. Finał WOŚP oraz zbiórkę dla Leny Kozieł.
Wizyty w szkołach
Docieraliśmy do najmłodszych, promując koszykówkę w przedszkolach i szkołach podstawowych.
Akcje dla kibiców
Licytacje, konkursy i wydarzenia – tylko 14 lutego aż 28 kibiców wróciło do domu z nagrodami od klubu i naszych sponsorów.
Działania społeczne
Zaproszenie seniorów z MDK Szopienice z okazji Dnia Babci i wspólne budowanie wielopokoleniowego środowiska Kibiców.
Prezentacje
Udział młodych zawodników w prezentacji pierwszego zespołu.
Charakter do samego końca
Na koniec warto podkreślić jedną rzecz. Nasi zawodnicy zasługują za to na ogromny szacunek. Do samego końca sezonu grali na 100%. Nie odpuścili ani na moment. Co więcej – wygrali dwa mecze już w momencie, gdy wiedzieliśmy, że nie utrzymamy się w lidze. To mówi wszystko o ich mentalności i podejściu do gry. Trzymamy za Was kciuki!
#KibiceMiners
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami przez cały sezon.
Tym, którzy przychodzili na halę.
Tym, którzy wspierali nas online.
Ponad 3000 osób, które obserwują nas w social mediach.
Każdemu, kto czytał nasze artykuły i śledził to, co dzieje się wokół Miners.
To Wy tworzycie ten klub. Kropka.
Co dalej?
Spadamy z ligi. To fakt.
Ale znacie nas.
Wiecie, że dla nas 2 liga to za mało. Nieważne jak trudna będzie droga. Zrobimy wszystko, aby wrócić do 1 ligi i zadomowić się tam!
Wróćmy tam!
Wróćmy tam, RAZEM.