Za nami pierwsza runda rozgrywek Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. To dobry moment, aby w sposób rzeczowy i analityczny podsumować to, co udało się osiągnąć zespołowi Miners Katowice w debiutanckim sezonie na tym poziomie rozgrywkowym, zarówno pod kątem wyników, jak i indywidualnych statystyk zawodników.
Sytuacja w tabeli po pierwszej rundzie
Po 16 kolejkach Miners pozostają w realnej walce o utrzymanie. Układ tabeli pokazuje, jak wyrównana jest liga i jak niewielkie różnice punktowe dzielą zespoły walczące o bezpieczne miejsce na koniec sezonu. Aktualna tabela dostępna jest na stronie rozgrywek PZKosz.
Zwycięstwa Miners Katowice
W pierwszej rundzie Miners zanotowali cztery bardzo wartościowe zwycięstwa, z których każde miało duże znaczenie zarówno sportowe, jak i mentalne:
Novimex Polonia 1912 Leszno – Miners Katowice 51:76
Miners Katowice – WKK Active Hotel Wrocław 87:81
Kotwica Port Morski Kołobrzeg – Miners Katowice 81:93
OPTeam Energia Polska Resovia – Miners Katowice 101:102 (po dogrywce)
Każde z tych spotkań potwierdziło, że Miners potrafią rywalizować z zespołami o różnym profilu sportowym zarówno u siebie, jak i na wyjeździe.
Liderzy statystyczni zespołu
Pierwsza runda wyraźnie zarysowała role w drużynie oraz zawodników odpowiedzialnych za poszczególne elementy gry:
Najlepszy strzelec: Thomas Davis – 17,4 pkt/mecz
Najlepiej zbierający: Maksymilian Szefler – 6,5 zb./mecz
Najlepiej asystujący: Michał Kierlewicz – 4,0 ast./mecz
Najwięcej przechwytów: Thomas Davis / Michał Kierlewicz – 2,1 prz./mecz
Najwięcej celnych rzutów za 3: Tomasz Krzymiński – 24 trójki
Najwięcej bloków: Maksymilian Szefler – 17 bloków
Najwyższy eval: Thomas Davis – 18,5
Indywidualne osiągnięcia zawodników
Thomas Davis jest najbardziej obciążanym minutowo zawodnikiem w całej lidze. Najwięcej minut spędzonych na parkiecie przełożyło się na:
Michał Kierlewicz również znajduje się w pierwszej piątce najlepiej przechwytujących graczy 1 ligi. W duecie z Davisem tworzy bardzo wymagającą linię defensywną na obwodzie, na którą muszą uważać wszyscy rozgrywający w lidze.
Maksymilian Szefler plasuje się w TOP 20 najlepiej zbierających zawodników, a dodatkowo zajmuje 8. miejsce w klasyfikacji zbiórek ofensywnych. Młody center zebrał już 49 piłek w ataku, co czyni go jednym z najbardziej aktywnych zawodników pod koszem.
Rekordy zespołu w pierwszej rundzie
Pierwsza część sezonu przyniosła również szereg indywidualnych rekordów:
Najwięcej punktów w meczu: Thomas Davis – 27
Najwięcej zbiórek (łącznie/def./of.): Maksymilian Szefler – 13 / 9 / 7
Najwięcej asyst w meczu: Adam Skiba – 9
Najwięcej przechwytów w meczu: Michał Kierlewicz – 5
Najwięcej trójek w meczu: Tomasz Krzymiński – 6
Najwięcej rzutów wolnych w meczu: Thomas Davis – 12
Najwyższy eval w meczu: Thomas Davis – 31
Najwyższy +/- w meczu: Maksymilian Szefler – 29
Obszar do poprawy
Po spotkaniu z zespołem Decka Pelplin Thomas Davis jasno wskazał kluczowy aspekt do poprawy:
„Musimy nauczyć się zamykać mecze, grać lepiej w kluczowych momentach.”
To trafna diagnoza całej pierwszej rundy. Styl gry Miners opiera się na walce do ostatniej minuty. Niemal każdy mecz ma zaciętą końcówkę, nawet jeśli początek spotkania nie układa się po naszej myśli. Kolejnym krokiem w rozwoju zespołu musi być lepsze dowożenie wyników w końcówkach.
Walka o utrzymanie – bezpośredni rywale
W drugiej rundzie Miners (aktualny bilans 4 – 13) najprawdopodobniej będą rywalizować bezpośrednio o utrzymanie z zespołami:
Żubry Abakus Okna Białystok (1 – 16),
Weegree AZS Politechnika Opolska (5 – 12),
KSK Qemetica Noteć Inowrocław (6 – 11),
Kotwica Port Morski Kołobrzeg (6 – 11).
Druga runda zapowiada się jako kluczowa faza sezonu, w której każdy mecz i każdy punkt mogą mieć decydujące znaczenie. Pierwsza runda pokazała jednak, że Miners Katowice dysponują zespołem zdolnym do walki na tym poziomie i konsekwentnego rozwoju w trakcie sezonu.
W miniony weekend Katowice Miners odnieśli jedno z najbardziej emocjonujących zwycięstw w sezonie, pokonując na wyjeździe OPTeam Energia Polska Resovia 102:101 po dogrywce. Spotkanie było prawdziwym testem charakteru i konsekwencji w grze, a jego dramaturgia idealnie oddaje specyfikę rywalizacji w Pekao S.A. 1 Liga Mężczyzn.
Trudny początek i konsekwentna pogoń
Początek meczu nie ułożył się po myśli Miners. Gospodarze bardzo dobrze weszli w spotkanie i od pierwszych minut przejęli inicjatywę, budując przewagę i narzucając własne tempo gry. Zespół z Katowic, mimo niekorzystnego otwarcia, pozostał jednak konsekwentny i cierpliwie odrabiał straty, nie rezygnując z realizacji założeń taktycznych.
Maksymilian Formella – Pierwsza piątka kolejki.
Przez całe spotkanie wyróżniał się Maksymilian Formella, który rozegrał jedno z najlepszych spotkań w sezonie. Zdobył 22 punkty, z czego aż 15 zza linii rzutów za trzy, dokładając do tego 8 zbiórek. Jego regularność i pewność w ataku sprawiły, że znalazł się w pierwszej piątce kolejki Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. Od pierwszej do ostatniej minuty był jednym z kluczowych zawodników na parkiecie.
Decydujące fragmenty meczu należały zaś do Tomasza Krzymińskiego, który zdobył 14 punktów, z czego 10 w ostatnich trzech minutach czwartej kwarty oraz w dogrywce. W momentach, gdy zwycięstwo zaczynało wymykać się z rąk, jego trafienia pozwoliły Miners pozostać w grze. Spokój i doświadczenie zaprezentował również Wojtek Jagiełło, wychowanek katowickiej koszykówki, który w kluczowych akcjach zachował chłodną głowę i pomógł zespołowi dowieźć wynik. Bardzo solidne spotkanie rozegrał także lider drużyny Thomas Davis, notując 19 punktów, 8 zbiórek i 6 asyst. Skrzydłowy był nie tylko ważnym ogniwem w grze zespołu, ale także prawdziwym liderem w decydującym momencie, trafiając dwa niezwykle istotne rzuty wolne, które przesądziły o końcowym zwycięstwie.
Gramy dalej – intensywny weekend przed Miners
Po emocjonującym zwycięstwie w Rzeszowie przed nami kolejny pracowity weekend, w którym w akcji zobaczymy zarówno nasz zespół pierwszoligowy, jak i drugoligowe zaplecze.
W sobotę, 10.01.2026 o godzinie 15:00, na parkiet wyjdzie AZS AWF Miners Katowice, który w nowej hali AWF Katowice zmierzy się z AZS AGH Kraków (aktualnie trzecią drużyną grupy C). To spotkanie zapowiada się jako ważny sprawdzian formy i charakteru młodego zespołu Miners.
Święta Bożego Narodzenia to dla Katowice Miners nie tylko czas przerwy od ligowego grania, ale także moment, w którym cała organizacja może na spokojnie złapać oddech, spotkać się razem i podsumować mijający rok. W tym roku postanowiliśmy połączyć wigilijne spotkanie klubowe z miejscem, które najlepiej oddaje charakter naszego regionu – Kopalnią Guido.
Wspólny stół Miners – wigilia w klubowym gronie
Na klubowej Wigilii przy jednym stole zasiedli:
– zawodnicy,
– sztab szkoleniowy,
– działacze,
– przedstawiciele zarządu Katowice Miners.
Był to idealny moment, żeby na spokojnie porozmawiać o kończącym się roku, o pierwszych miesiącach funkcjonowania klubu na koszykarskiej mapie Polski oraz o planach na przyszłość. Całość przebiegała w spokojnej, przyjaznej i niemal rodzinnej atmosferze. Bez meczowej presji, za to z poczuciem, że wszyscy tworzymy jeden projekt, którego centrum są Katowice i ich społeczność. Nie zabrakło oczywiści tradycyjnej śląskiej kuchni!
320 metrów pod ziemią!
Świąteczne spotkanie połączyliśmy z wyjątkową wycieczką, która idealnie pasuje do naszej tożsamości. Drużyna wraz ze sztabem została zabrana do Kopalni Guido w Zabrzu, aby poczuć Ducha Świąt w śląskim wydaniu!
Zjazd szybem ok. 320 metrów w dół, spacer górniczymi korytarzami, prezentacja maszyn wydobywczych oraz spora dawka historycznej wiedzy, na temat osób które przez dziesięciolecia pracowali w regionie Górnego Śląska. Wszystko to pozwoliło naszym zawodnikom lepiej zrozumieć, dlaczego Śląsk to coś więcej niż tylko to co widać na pierwszy rzut oka.
Dla wielu graczy była to pierwsza wizyta tak głęboko pod ziemią. Możliwość zobaczenia, jak wyglądała praca górników oraz wspólne spędzenie czasu w tym niezwykłym otoczeniu sprawiły, że wyjazd miał nie tylko charakter integracyjny, ale również edukacyjny i symboliczny.
Dlaczego to było dla nas ważne?
Od początku istnienia klubu podkreślamy, że Katowice Miners chcą być mocno zakorzenieni w lokalnej społeczności i tradycji regionu. Nazwa, identyfikacja wizualna i komunikacja klubu nawiązują do tradycji.
Wizyta w Kopalni Guido i świąteczne spotkanie przy wspólnym stole były naturalnym rozwinięciem tej filozofii. Zawodnicy mogli dosłownie zejść pod ziemię, poczuć klimat miejsca, z którego wyrasta wiele historii śląskich rodzin i lepiej zrozumieć, kogo i co reprezentują, grając w barwach Katowice Miners.
Podsumowanie roku i spojrzenie w przyszłość
Wigilijna wycieczka była także dobrą okazją, by podsumować intensywny rok, zarówno sportowy, jak i organizacyjny. Pierwszy sezon w Pekao S.A. 1 Lidze Mężczyzn, budowanie marki klubu, rozwój społeczności kibiców i współpraca z lokalnymi partnerami to dopiero początek drogi, którą chcemy konsekwentnie kontynuować.
Na naszych mediach społecznościowych znajdują się zdjęcia z wizyty w Kopalni Guido oraz z klubowej Wigilii. Zachęcamy do śledzenia profili Katowice Miners i wspólnego tworzenia naszej historii – na parkiecie, na trybunach a czasem nawet 320 metrów pod ziemią!
Za nami spotkanie 14. kolejki Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn, w którym Katowice Miners zmierzyli się z liderem rozgrywek – Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz. Mecz zakończył się wynikiem 65:84 na korzyść zespołu przyjezdnych, który od pierwszych minut potwierdził, dlaczego zajmuje obecnie pierwsze miejsce w tabeli.
Astoria narzuciła warunki gry
Zespół z Bydgoszczy od pierwszej kwarty narzucił swój styl gry, kontrolując tempo spotkania i skutecznie egzekwując założenia taktyczne. Miners mieli trudności ze znalezieniem rytmu w ataku, a doświadczenie lidera ligi było widoczne po obu stronach parkietu.
Po przerwie obraz meczu na moment się zmienił. Trzecia kwarta przyniosła zdecydowaną reakcję gospodarzy, którzy z dużą energią ruszyli do odrabiania strat. Agresywna obrona i poprawa skuteczności pozwoliły zmniejszyć różnicę punktową, jednak w decydującej części spotkania sił zabrakło, a Astoria ponownie przejęła pełną kontrolę nad wydarzeniami na parkiecie.
Ogromnym wsparciem był dla nas doping młodych zawodników z UKS 27 Katowice, którzy nie tylko pomagali nam z trybun, ale uczestniczyli w oficjalnej prezentacji przedmeczowej!
Indywidualne wyróżnienia
Najlepszym strzelcem Miners był Thomas Davis, który po raz kolejny potwierdził swoją regularność, notując 14 punktów, a do tego 4 zbiórki i 4 asysty.
Na wyróżnienie zasłużył również Maksymilian Szefler, który zaprezentował się bardzo solidnie w defensywie i pod tablicami – 10 zbiórek, 3 przechwyty oraz 2 bloki to statystyki oddające jego zaangażowanie i walkę.
Drugim strzelcem zespołu był Adam Skiba, dla którego to spotkanie miało również wymiar osobisty – na parkiecie zmierzył się z drużyną prowadzoną przez Grzegorza Skibę, swojego ojca i trenera Astorii Bydgoszcz.
Przed nami mecz, którego nie wolno zlekceważyć
Kolejne spotkanie zapowiada się jako niezwykle ekscytujące w kontekście ligowej tabeli. Miners zmierzą się z zespołem Żubry Abakus Okna Białystok, który obecnie zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, jednak taka pozycja nie może uśpić czujności.
Ten sezon pokazuje jasno, że różnice punktowe w tabeli nie zawsze oddają realną jakość zespołów, a chwila nieuwagi może kosztować bardzo dużo. Białostoczanie dysponują groźną ofensywą, a szczególną uwagę trzeba zwrócić na Samajae Haynes-Jonesa, który notuje średnio 21,5 punktu na mecz i rozdaje 6 asyst, będąc absolutnym liderem swojej drużyny.
Czekając na wzmocnienie
Wciąż wyczekujemy również debiutu Marcina Dymały, który znajduje się na ostatnim etapie rehabilitacji po kontuzji kostki. Jego doświadczenie na parkietach pierwszoligowych ma być realnym wzmocnieniem rotacji i dodatkowym wsparciem zespołu w kluczowej fazie sezonu.
Skupienie na kolejnym celu
Porażka z liderem ligi została przeanalizowana, a sztab i zawodnicy koncentrują się już na kolejnym wyzwaniu. Mecz z Żubrami Białystok to spotkanie, w którym każdy detal może mieć znaczenie – od koncentracji, przez realizację założeń taktycznych, po konsekwencję w defensywie.
Sezon Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn wchodzi w coraz bardziej wymagającą fazę, a przed Katowice Miners kolejne ważne sprawdziany, które będą miały realny wpływ na układ tabeli.
Już w tę niedzielę o godzinie 18:00 czeka nas kolejne wielkie wyzwanie. W hali MOSiR Katowice Szopienice zmierzymy się z Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz – aktualnym liderem Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn.
Rywal przyjeżdża do Katowic w roli faworyta, ale jedno jest pewne – my nie kładziemy się na parkiecie! Taki jest nasz charakter gry! Niezależnie od tego, jak silna drużyna nas odwiedza, walczymy do ostatniej syreny. Właśnie dlatego wierzymy, że wspólnie z kibicami możemy sprawić olbrzymią niespodziankę!
Ojciec kontra syn – wyjątkowy pojedynek
Ten mecz będzie miał również piękny, koszykarski smaczek. Trenerem Astorii Bydgoszcz jest Grzegorz Skiba, a więc… tata Adama Skiby, naszego rozgrywającego. Sport potrafi napisać piękne historie a to zdecydowanie jedna z nich! Właśnie dla takich momentów warto być na trybunach.
Większe emocje, większe nagrody!
Przed tym spotkaniem mamy też dobrą wiadomość dla kibiców – powiększamy pulę nagród w Quizie w przerwie meczu!
Tym razem do wygrania będą:
Zapraszamy wszystkich kibiców do hali – zróbmy razem niespodziankę liderowi ligi i pokażmy, że Katowice to trudny teren dla każdego.
Do zobaczenia w niedzielę o 18:00!
Tegoroczne Mikołajki miały dla nas wyjątkowy wymiar. Zawodnicy Katowice Miners dołączyli do pięknej inicjatywy organizowanej przez Przedszkole nr 49 im. Siedmiu Krasnoludków, aby wspólnie obdarować pacjentów Oddziału Onkologii w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II.
Dzięki wielkiemu sercu mieszkańców, przedszkolaków, rodziców i kibiców Miners, udało się zebrać pokaźną liczbę prezentów, które nasi zawodnicy osobiście zawieźli do szpitala.
Podarowaliśmy dzieciom nie tylko upominki, ale przede wszystkim uśmiech, ciepło i chwilę radości, która w takich miejscach jest bezcenna.
Dla całej organizacji Miners to ogromny zaszczyt móc brać udział w akcjach, które realnie niosą dobro i pokazują, że sport to nie tylko rywalizacja, ale też wspólnota, empatia i odpowiedzialność.
Chcemy z całego serca podziękować wszystkim kibicom, którzy dołożyli swoją cegiełkę i przynieśli podarki.
To dzięki Wam magia Mikołajek dotarła tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
Dziękujemy!
#KatowiceMiners
Katowice Miners byli o krok od sprawienia dużej niespodzianki w starciu z faworyzowanym ŁKS Coolpack Łódź. Po świetnej pogoni w drugiej połowie i emocjach do ostatnich sekund gospodarze musieli jednak uznać wyższość rywala, przegrywając 87:93.
Do zespołu po krótkiej przerwie wrócił Tomasz Krzymiński. „Szumi” zagrał bardzo dobre spotkanie, był aktywny, odważny w ataku i od razu przypomniał, jak wiele jakości wnosi do naszej rotacji. Miners nadal muszą radzić sobie bez kapitana Karola Leszczyńskiego, który leczy drobny uraz, oraz Marcela Kapuścińskiego – jego powrót przewidywany jest dopiero za kilka tygodni.
Łodzianie od początku narzucili swój rytm. Punkt po punkcie budowali przewagę, która w trzeciej kwarcie przekroczyła już 20 punktów. Silnym punktem ŁKS był Marcel Ponitka – zawodnik z doświadczeniem w Energa Basket Lidze, który po zejściu poziom niżej stał się jedną z najbardziej wpływowych postaci 1. ligi.
Mimo trudnej sytuacji, Miners zareagowali w najlepszy możliwy sposób. Trzecia kwarta w wykonaniu katowiczan była znakomita – pełna agresywnej obrony, szybkiego tempa i konsekwentnego odrabiania strat. W tej szaleńczej pogoni prym wiedli: nasz superstrzelec Thomas Davis, który raz po raz trafiał w kluczowych momentach; Michał Kierlewicz, wykorzystujący swoje koszykarskie IQ i świetnie napędzający atak; oraz dynamiczny Wojtek Jagiełło, który dodawał energii i przebojowości.
Na obu końcach parkietu ogromną pracę wykonywał również Karol Nowakowski – twardy w obronie, mobilny, wszechstronny. Jego znaczenie dla zespołu rośnie z meczu na mecz, a w tym spotkaniu był jednym z fundamentów zespołu.
Miners doprowadzili do prawdziwej wojny nerwów w czwartej kwarcie. To była wymiana ciosów – kosz za kosz. Gdy rywale odskoczyli na osiem punktów, katowiczanie ponownie rzucili się do odrabiania strat i przy skutecznych akcjach Davisa oraz Kierlewicza wynik na chwilę ponownie stał się otwarty. Ostatecznie zabrakło jednak kilku trafień, by doprowadzić do pełnej sensacji.
Po meczu padły słowa, które dobrze oddają charakter zespołu i kierunek, w którym zmierza klub:
– Przegrana boli, bo widziałem, jak bardzo wszyscy – zawodnicy i sztab – chcieli wygrać to spotkanie. Ale jestem dumny, że mamy w Katowicach drużynę, która walczy do końca, niezależnie od okoliczności. To wspaniały przykład dla naszej młodzieży – podkreślił Michał Bentkowski, prezes UKS SP 27 Katowice.
Wiceprezes Katowice Miners, Bartłomiej Solik, zwrócił uwagę na rosnącą pewność siebie debiutanta w 1. lidze:
– Nasz zespół gra jak równy z każdym przeciwnikiem i na pewno nie ma kompleksu beniaminka. Dziś się nie udało, ale jestem przekonany, że hala w Szopienicach będzie miejscem niejednej niespodzianki. Gratuluję zawodnikom postawy, a wielkie słowa uznania kieruję do sztabu trenerskiego, który świetnie przygotował drużynę.
Miners opuszczają to spotkanie bez punktów, ale z ogromnym szacunkiem kibiców i jasnym sygnałem dla ligi: w Katowicach rośnie drużyna waleczna, odważna i gotowa na więcej.
Miners znów dali pokaz charakteru! W miniony weekend odnieśliśmy pewne zwycięstwo z ekipą Kotwica Port Morski Kołobrzeg, sprawiając sporą niespodziankę całej lidze. My jednak doskonale wiemy, ile pracy i wiary w siebie jest w tej drużynie – dla nas to nie zaskoczenie, a naturalny efekt dobrze wykonanej roboty! Mecz zakończył się wynikiem 93:81, choć po 3 kwarcie obie drużyny schodziły z parkietu z identyczna zdobyczą punktową.
To był mecz pełen determinacji, świetnych decyzji i zespołowej gry – dokładnie takiej, jaką chcemy oglądać w tym sezonie. Każdy zawodnik zostawił serce na parkiecie, a kibice, nawet ci oglądający transmisję z drugiego końca Polski, mogli poczuć dumę z tej drużyny.
Bohaterami spotkania byli Maksymilian Formella (21 punktów w 18 minut) oraz Thomas Davis (14 punktów, 9 zbiórek).
Następny przystanek: MOSiR Katowice w Szopienicach!
Kolejna okazja, by zobaczyć nas na żywo w akcji, już 30 listopada o 15:00 w hali MOSiR Katowice przy ul. 11 Listopada 16.
Naszym rywalem będzie ŁKS Coolpack Łódź – solidny zespół z czołówki tabeli, w którym zagra Marcel Ponitka, prawdziwa bomba transferowa 1. Ligi!
Cieszymy się, że możemy gościć Marcela w Katowicach – szczególnie że reprezentował barwy Miners Katowice podczas Mistrzostw Polski 3×3 QUEST, które odbyły się na Rynku w naszym pięknym mieście.
Widzimy się na trybunach!
Jak zawsze zachęcamy do obejrzenia naszego meczu – na żywo, z trybun, gdzie czuć prawdziwą energię kibiców. Zabierz rodzinę, znajomych i wspieraj Katowice Miners w drodze po kolejne zwycięstwa!
4 października obchodzimy Światowy Dzień Onkologii – dzień, który przypomina, jak ważna jest profilaktyka i wsparcie w chorobie. Z dumą informujemy, że Katowice Miners dołączają do akcji zainicjowanej przez Przedszkole nr 49 w Katowicach im. Siedmiu Krasnoludków. Wspólnie zbieramy podarunki dla pacjentów Oddziału Onkologii w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II w Katowicach.
„Wesprzyj naszą zbiórkę! Każdy rzut to nadzieja dla małych wojowników z oddziału onkologii. Pomóżmy im wygrać ten nierówny, najważniejszy mecz! Pokażmy, że są dla nas ważni!!”
— Katarzyna Skrętkowska, dyrektorka Przedszkola nr 49 w Katowicach, kibicka Miners i posiadaczka karnetu
Kiedy i gdzie zbieramy?
Podczas najbliższego domowego meczu Pekao S.A. 1. Ligi Mężczyzn: Miners Katowice vs WKK Active Hotel Wrocław.
Przy wejściu na halę przygotujemy wyraźnie oznaczoną strefę zbiórki, w której każdy kibic będzie mógł pozostawić podarunki.
Co jest najbardziej potrzebne?
W porozumieniu z personelem oddziału prosimy o nowe rzeczy, najlepiej w zamkniętych opakowaniach (względy higieniczne):
Każdy taki prezent umili długie dni i miesiące leczenia oraz doda sił w tej trudnej walce.
Dlaczego to robimy?
Z miesiąca na miesiąc rośnie nasza społeczność – kibice kupują karnety, wspierają klub i tworzą wyjątkową atmosferę. Teraz my chcemy wesprzeć tych, którzy najbardziej tego potrzebują. Wszystkie zebrane dary przekaże nasza drużyna bezpośrednio na Oddział Onkologii w GCZD.
Dołącz do drużyny:
Razem gramy najważniejszy mecz.
Od ostatniego domowego spotkania oficjalnie ruszyła sprzedaż karnetów Katowice Miners – zapraszamy wszystkich kibiców do wsparcia drużyny i wspólnego tworzenia koszykarskiej atmosfery, jakiej w Katowicach jeszcze nie było!
Każdy zakup karnetu to realne wsparcie dla klubu, które pomaga nam podnosić poziom sportowy i organizacyjny. Dzięki Wam możemy rozwijać zespół, ulepszać oprawę meczową i tworzyć jeszcze lepsze warunki dla zawodników oraz kibiców.
Na naszej stronie znajdziecie kilka opcji:
Kup swój karnet lub koszulkę tutaj: https://miners.com.pl/kategoria-produktu/karnety/
Niech każdy zakup będzie cegiełką do wspólnego sukcesu. Wspierając klub – budujesz razem z nami markę Katowice Miners!
A już w tę niedzielę, 2 listopada 2025, gramy kolejny mecz w hali MOSiR Szopienice – rywalem będzie WKK Active Hotel Wrocław. Wpadajcie na trybuny, zabierzcie znajomych i dajcie się porwać emocjom 1. Ligi!