Miners Katowice mają za sobą udany początek sezonu. Najpierw wygrali na wyjeździe z GTK II Gliwice, a następnie pokonali AZS Jarosław w pierwszym meczu przed własną publicznością. Bilans po dwóch spotkaniach? 2:0!
W Gliwicach rywale postawili trudne warunki. Do przerwy mecz był nerwowy, ale w końcówce Miners przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Były wsady, celne trójki i tempo, które porwało trybuny. Michał Krawiec zdobył 22 punkty, Patryk Wieczorek kierował grą zespołu, notując 13 punktów i 12 asyst, a Thomas Davis zakończył spotkanie z 13 punktami i 12 zbiórkami.
Pierwszy domowy mecz z AZS Jarosław przyniósł kibicom kolejną wygraną i mnóstwo widowiskowych akcji. Wśród liderów błyszczał Thomas Davis, który zdobył 30 punktów, zebrał 15 piłek i zaliczył 3 bloki. Michał Krawiec dołożył po raz kolejny 20 punktów, a Patryk Wieczorek, oprócz 10 punktów i 4 asyst, zanotował 4 przechwyty.
Dwa zwycięstwa to świetny start, ale przed drużyną kolejne wyzwania. 3 października o 18:00 Miners zagrają na wyjeździe z MKKS Rybnik. Tydzień później, 10 października, wrócą na własny parkiet na mecz z pempaVita Resovią Rzeszów.
Kibice, dziękujemy za wsparcie na starcie sezonu. Do zobaczenia na kolejnym domowym meczu!
2 Liga w pigułce. Jak wygląda system rozgrywek w sezonie 2026/27?
Nowy sezon coraz bliżej, dlatego zanim piłka pójdzie w górę, warto odpowiedzieć na jedno podstawowe pytanie: jak właściwie wygląda droga z 2 Ligi do 1 Ligi?
W sezonie 2026/27 do rywalizacji przystępują 64 zespoły podzielone na cztery 16-zespołowe grupy. Miners Katowice znaleźli się w grupie C, a przed nami kilka miesięcy walki o jak najlepszą pozycję przed play-offami.
Najważniejsza informacja? W tym sezonie prawo gry w 1 Lidze Mężczyzn uzyskają dwie drużyny: finaliści rozgrywek.
To oznacza, że celem prowadzącym do awansu jest dotarcie do wielkiego finału.
Najpierw 30 meczów sezonu zasadniczego
Pierwszy etap rozgrywek odbywa się w czterech grupach: A, B, C i D. Każdy zespół zmierzy się ze wszystkimi rywalami w swojej grupie dwukrotnie — u siebie i na wyjeździe.
Przy 16 drużynach oznacza to 30 spotkań sezonu zasadniczego.
Po ich rozegraniu tabela zostanie podzielona. Zespoły z miejsc 1–8 awansują do fazy play-off, natomiast drużyny z pozycji 9–16 zakończą sezon. Cztery ostatnie zespoły każdej grupy stracą prawo gry w 2 Lidze.
Dlatego każdy mecz ma znaczenie nie tylko w kontekście samego awansu do play-offów. Im wyżej zakończymy sezon zasadniczy, tym lepszą pozycję wyjściową możemy wypracować przed najważniejszą częścią rozgrywek.
Play-offy. Tutaj zaczyna się droga do 1 Ligi
Pierwsza runda play-offów pozostaje jeszcze wewnętrzną rywalizacją w poszczególnych grupach. Drużyny zostaną połączone w pary według miejsc zajętych w sezonie zasadniczym: 1–8, 2–7, 3–6 oraz 4–5. Rywalizacja będzie toczyć się do dwóch zwycięstw.
Dla Miners oznacza to, że pierwszego rywala w play-offach wyłoni tabela naszej grupy C.
Od drugiej rundy robi się jeszcze ciekawiej, ponieważ rozpoczyna się rywalizacja między grupami. Zespoły z grupy C trafiają na drużyny z grupy D. Ta runda, podobnie jak późniejsze ćwierćfinały, rozgrywana będzie do dwóch zwycięstw.
Półfinał to już inna skala rywalizacji. Na tym etapie gra toczy się do trzech zwycięstw.
I właśnie tutaj znajduje się najważniejsza granica całego sezonu.
Zwycięstwo w półfinale oznacza awans do finału, a jednocześnie daje prawo gry w 1 Lidze Mężczyzn w kolejnym sezonie. Obaj finaliści uzyskają awans niezależnie od wyniku decydującej rywalizacji o pierwsze miejsce.
Finał z podwójną nagrodą
W poprzednich rundach liczy się liczba zwycięstw w serii. Sam finał będzie wyglądał inaczej. Zostanie rozegrany w formule mecz i rewanż. Tak samo rozstrzygnięta zostanie rywalizacja o trzecie miejsce pomiędzy przegranymi półfinalistami.
Dla finalistów najważniejsze będzie już jednak pewne: miejsce w 1 Lidze będzie wywalczone.
Droga jest więc długa. Najpierw 30 spotkań sezonu zasadniczego, później kolejne rundy play-offów, a następnie półfinał, który może otworzyć drzwi na zaplecze ekstraklasy.
Zaczynamy walkę
Przed nami cały sezon emocji, od pierwszych spotkań grupowych aż po mecze, w których jedna akcja może zdecydować o dalszej grze. Dla nas cel tej drogi jest jasny. Chcemy być w grze jak najdłużej i wspólnie z Wami przeżywać kolejne etapy sezonu.
Dla naszego klubu przedłużenie współpracy z MM Cars to ważny krok w dalszym rozwoju klubu Miners Katowice. Cieszymy się, że dołącza do nas firma z ponad 35-letnim doświadczeniem!
MM Cars to jedna z wiodących autoryzowanych sieci salonów samochodowych w Polsce. W Katowicach firma obecna jest m.in. przy ul. Lotnisko 81, gdzie reprezentowane są marki Peugeot, Opel, Mitsubishi, Subaru, Suzuki oraz OMODA & JAECOO, a także przy ul. Kościuszki 253, gdzie znajduje się salon Hyundai.
Wysoka jakość obsługi oraz zaufanie kierowców pozwoliły MM Cars na konsekwentny rozwój działalności również poza Katowicami. Obecnie Grupa jest obecna także w Zabrzu, Lubinie, Wrocławiu i Warszawie, a jej szerokie portfolio obejmuje również takie marki jak Citroën, CHERY, MG, Maxus, Land Rover czy Jaguar.
MM Cars zapewnia swoim klientom kompleksową obsługę na każdym etapie użytkowania samochodu. Od wyboru odpowiedniego modelu, poprzez finansowanie i ubezpieczenie, aż po profesjonalną opiekę autoryzowanego serwisu.
MM Cars i Miners Katowice
Miners Katowice w sezonie 2026/27 ponownie chcą dostarczać kibicom sportowych emocji i jednocześnie rozwijać wokół klubu coraz silniejszą społeczność partnerów, zawodników oraz sympatyków koszykówki. Obecność MM Cars w tym gronie otwiera przed nami nowe możliwości wspólnych działań.
Jednym z owoców tej wspólpracy jest wynajem samochodu Opel Frontera dla naszego lidera Thomasa Davisa, który nie raz będą mogli Państwo obejrzeć przed halą w trakcie sezonu.
Cieszymy się, że MM Cars dołącza do drużyny Miners Katowice. Witamy na pokładzie i jedziemy razem przez sezon 2026/27!
Do zobaczenia na parkiecie!
Skład grupy C 2 Ligi Mężczyzn na sezon 2026/27 jest już znany. Sama lista zespołów pokazuje, że przed Miners Katowice sezon pełen wymagających spotkań z kandydatami do awansu oraz dalekich wyjazdów na wschód Polski.
W grupie znalazło się 16 zespołów, a więc Miners będą rywalizowali z 15 przeciwnikami. Najwięcej drużyn pochodzi z województwa śląskiego, ale na mapie wyjazdów znajdą się również Małopolska, województwo świętokrzyskie i Podkarpacie.
Mecze po sąsiedzku
Najbliższy wyjazd Miners w sezonie regularnym będzie prowadził do Sosnowca. Spotkanie z Zagłębiem zapowiada się jako prawdziwie sąsiedzki pojedynek, w którym odległość między miastami będzie niewielka, ale sportowych emocji z pewnością będzie ogrom!
To jeden z tych meczów, na które nie możemy się doczekać. Bliskość obu klubów daje kibicom możliwość licznego pojawienia się na trybunach również podczas spotkania wyjazdowego, a rywalizacja Katowic z Sosnowcem zawsze ma dodatkowy lokalny kontekst.
W tym sezonie, również pojawiają się pogłoski, że w Sosnowcu budowany jest naprawdę mocny zespół.
Mecze pełne znaków zapytania
W grupie C znalazło się wiele zespołów z naszego regionu. Miners zmierzą się również z MKS II Dąbrowa Górnicza, GTK II Gliwice, GMS KKS Tarnowskie Góry, MKKS Rybnik oraz Basket Hills Bielsko-Biała.
Szczególnie ciekawie zapowiadają się spotkania z rezerwami Dąbrowy Górniczej. W przypadku takich drużyn zawsze istnieje szansa, że do drugoligowego składu dołączy interesujący zawodnik występujący na co dzień na poziomie ekstraklasy. To sprawia, że każde spotkanie może mieć zupełnie inną historię i wymagać od zespołu odpowiedniego przygotowania do aktualnego zestawienia rywala.
Duże wyzwanie stanowić będzie również rywalizacja z GMS KKS Tarnowskie Góry. Zespół ten w poprzednim sezonie znalazł się w gronie czterech najlepszych drużyn 2 Ligi w całej Polsce, potwierdzając swoje wysokie aspiracje i sportową jakość.
Nie można również lekceważyć wyjazdów do Rybnika i Bielska-Białej. Zarówno MKKS Rybnik, jak i Basket Hills Bielsko-Biała należą do zespołów, które na własnym parkiecie są w stanie wygrać dosłownie z każdym. W tych halach o końcowym wyniku często decydują koncentracja i konsekwencja przez pełne 40 minut.
Mocna reprezentacja Małopolski
W grupie C znalazły się cztery drużyny z Małopolski z czego aż 3 z Krakowa: AZS AGH Kraków, KS Cracovia 1906 Kraków, Wisła Veneo Kraków oraz UKS Regis Wieliczka.
Największą uwagę przyciąga AZS AGH Kraków. To zespół regularnie znajdujący się w czołówce grupy i jeden z potentatów do walki o awans do 1 Ligi. Spotkania z AGH będą dla Miners ważnym sprawdzianem i okazją do rywalizacji z drużyną posiadającą wysokie ambicje.
Krakowskie i wielickie wyjazdy nie należą do najdalszych, ale sportowo mogą okazać się jednymi z najbardziej wymagających w całym sezonie regularnym.
Kielce i cztery wyprawy na Podkarpacie
Jedynym przedstawicielem województwa świętokrzyskiego będzie UJK Kielce.
Znacznie liczniejszą reprezentację ma Podkarpacie. Miners zagrają z AZS Jarosław, MKKS Siarką Tarnobrzeg, pempaVita Resovią Rzeszów oraz ZKS Stalą Stalowa Wola.
To właśnie na wschód Polski będą prowadziły najdłuższe podróże naszej drużyny. Najdalszym wyjazdem sezonu regularnego będzie spotkanie w Jarosławiu. Takie mecze są wyzwaniem nie tylko sportowym, ale również organizacyjnym. Wymagają odpowiedniego zaplanowania podróży, i przygotowania zawodników do gry po wielu godzinach spędzonych w trasie.
My mamy jeden cel
Wygrać z każdym! To cel Miners na ten sezon! Od najbliższego Sosnowca po najdalszy Jarosław każdy mecz będzie miał własną historię. Chcemy jednak podchodzić do każdego przeciwnika z takim samym zaangażowaniem.
Przed nami sezon pełen wyzwań, ale również wiele okazji do wspólnego przeżywania koszykarskich emocji. Szczególnie podczas spotkań rozgrywanych w Szopienicach, gdzie liczymy na obecność i wsparcie mieszkańców Katowic, rodzin, młodzieży oraz wszystkich osób szukających atrakcyjnego sposobu na spędzenie czasu.
Do zobaczenia na trybunach. RAZEM tworzymy Miners Katowice.
Doświadczeni pierwszoligowcy, zawodnicy doskonale znający realia drugiej ligi oraz utalentowana młodzież, która otrzyma szansę na wykonanie kolejnego kroku w swojej karierze. Tak został zbudowany skład Miners Katowice na sezon 2026/27.
Trzon zespołu będą stanowili seniorzy, którzy mają wziąć odpowiedzialność za wynik sportowy. Jego uzupełnieniem zostaną młodzi zawodnicy reprezentujący na co dzień sekcje młodzieżowe UKS SP 27 Katowice. W zależności od formy prezentowanej podczas treningów i meczów będą otrzymywali szanse na występy w 2 lidze.
To realizacja jednej z najważniejszych idei naszego klubu: młodzi gracze z Katowic mają widzieć przed sobą jasną i realną drogę prowadzącą do seniorskiego zespołu.
Frontcourt Miners Katowice
Thomas Davis
Demon poprzedniego sezonu i jeden z liderów Miners na parkietach 1 Ligi Mężczyzn. Thomas rozegrał najwięcej minut w sezonie regularnym spośród wszystkich zawodników ligi, a przed kolejnymi rozgrywkami jasno komunikuje swój cel. Chce razem z Miners wywalczyć powrót na pierwszoligowe parkiety.
Karol Nowakowski
Silny skrzydłowy, który skradł serca katowickich Kibiców żelazną defensywą i zaangażowaniem w każdą akcję. Karol już raz pomógł drużynie z Katowic awansować do pierwszej ligi i wierzymy, że może odegrać równie ważną rolę także w nadchodzącym sezonie.
Michał Krawiec
Skrzydłowy znany z wysokich lotów nad obręczami, który jednocześnie potrafi skutecznie zagrozić rywalom rzutem zza łuku. To zawodnik z dużym pierwszoligowym doświadczeniem, na którego umiejętnościach i wszechstronności będziemy opierali znaczną część naszego ataku.
Miłosz Ziółkowski
Podkoszowy „Smok”, będący utrapieniem dla centrów i silnych skrzydłowych rywali. W poprzednim sezonie Miłosz znalazł się w pierwszej piątce grupy C 2 Ligi Mężczyzn, co najlepiej pokazuje, jak silną markę wypracował sobie na tym poziomie rozgrywkowym.
Mikołaj Jopek
Jeden z liderów drugoligowego zespołu Miners w poprzednim sezonie. Mikołaj nie boi się kończyć akcji efektownymi wsadami, a podczas występów w pierwszej lidze wielokrotnie udowadniał, że także na wyższym poziomie potrafi znaleźć dla siebie miejsce i dać drużynie potrzebną energię.
Backcourt Miners Katowice
Patryk Wieczorek
Mózg drużyny i rozgrywający z ogromnym bagażem koszykarskich doświadczeń. Kibice pamiętają go z pierwszoligowych występów w Katowicach, a przez lata Patryk zapracował na miano jednego z najbardziej rozpoznawalnych rozgrywających śląskiej koszykówki.
Samuel Gusławski
Młody talent ofensywny, który w poprzednim sezonie pokazał, że nie ucieka od piłki, gdy na parkiecie robi się nerwowo. Pokładamy w Samuelu duże nadzieje i wierzymy, że nadchodzące rozgrywki mogą być przełomowym momentem w jego seniorskiej karierze.
Mateusz Pluta
Nasza strzelba zza linii trzech punktów i jeden z liderów drugoligowego zespołu Miners w poprzednim sezonie. Trener Jacek Wróblewski wielokrotnie wymieniał Mateusza jako zawodnika, który wykonał największy postęp, a teraz liczymy na kolejny krok w jego rozwoju.
Patryk Hałka
Doświadczenie, spokój i ogromne boiskowe wyczucie. Patryk nie tylko potrafi kierować grą zespołu jako rozgrywający, ale dzięki swojej wiedzy mógłby pełnić również funkcję kolejnego członka sztabu. Na co dzień prowadzi treningi grup młodzieżowych UKS SP 27 Katowice, będąc dla młodszych zawodników przykładem profesjonalizmu i zaangażowania.
Młodzież, która otrzyma swoją szansę
Skład Miners będą uzupełniali zawodnicy występujący na co dzień w sekcjach młodzieżowych UKS SP 27 Katowice. Ich obecność przy pierwszej drużynie ma być nie tylko nagrodą za dotychczasową pracę, ale także dodatkową motywacją do dalszego rozwoju.
O miejscu w składzie będą decydowały forma, zaangażowanie oraz dyspozycja prezentowana podczas treningów i meczów.
Młodzi zawodnicy – frontcourt
Karol Sitkiewicz – rocznik 2009
Wychowanek UKS SP 27 Katowice, który dzięki rzetelnej pracy na treningach i regularnie wykonywanym postępom wywalczył sobie możliwość dołączenia do drużyny seniorskiej. Wierzymy, że w jego przypadku to dopiero początek.
Nataniel Majewski – rocznik 2008
W poprzednim sezonie pokazywał już bardzo obiecujące przebłyski, zdobywając między innymi 11 punktów w spotkaniu przeciwko Polonii Bytom. Teraz otrzyma kolejną szansę na rozwijanie swojego dużego potencjału.
Wiktor Wiśniewski – rocznik 2007
Wraca do gry po operacji nogi i otrzyma czas oraz możliwość, aby spokojnie się odbudować. Najważniejszym celem będzie dla niego odzyskanie pełnej dyspozycji i ponowne pokazanie swoich możliwości na parkiecie.
Łukasz Miarka – rocznik 2009
Twardy jak skała i gotowy do walki pod obręczą z każdym rywalem. Możemy być pewni, że nawet najbardziej doświadczeni zawodnicy nie będą mieli z nim łatwego zadania podczas podkoszowych pojedynków.
Młodzi zawodnicy backcourtu
Taras Vorobei – rocznik 2008
Pomimo młodego wieku ma już doświadczenie w seniorskiej koszykówce, zdobywane najpierw w KS 27 Katowice, a następnie w AZS AWF Miners. Jeżeli zdrowie pozwoli mu regularnie pracować, może stać się solidnym wzmocnieniem zespołu.
Filip Kleser – rocznik 2009
Od wielu lat związany z katowicką koszykówką. Jest wychowankiem MKS MOS Katowice, a od kilku sezonów reprezentuje UKS SP 27. Wraca do gry po operacji kolana, a naszym celem będzie stworzenie mu warunków do odbudowy i ponownego pokazania potencjału widocznego przed kontuzją.
Filip Kubanek – rocznik 2008
Już w poprzednim sezonie, występując w barwach AZS AWF Miners, pokazał, że potrafi rywalizować na poziomie seniorskim. Teraz wraca po operacji stawu skokowego i liczymy, że szybko odzyska pełną dyspozycję.
Nikodem Nowak – rocznik 2009
Lider zespołu U17 UKS SP 27 Katowice z poprzedniego sezonu oraz MVP rozgrywek U17 w strefie śląsko-opolskiej. Świetnie prezentował się w koszykówce młodzieżowej, dlatego nadszedł czas, aby spróbował wykonać kolejny krok.
Sztab szkoleniowy Miners Katowice
Za prowadzenie zespołu odpowiadać będzie trener główny Wojciech Jagiełka. W pracy z drużyną wspierać go będzie asystent trenera Jacek Wróblewski.
O zdrowie zawodników zadba fizjoterapeuta Marcin Konik, natomiast za przygotowanie motoryczne odpowiadać będzie Radek Chwala.
Przed Miners Katowice sezon, w którym doświadczenie ma połączyć się z młodzieńczą energią. Seniorzy mają zapewnić drużynie jakość, odpowiedzialność i stabilność, a młodzi zawodnicy będą każdego dnia walczyli o swoją szansę.
Cel pozostaje jasny: rozwijać zawodników, wygrywać kolejne spotkania i wspólnie rozpocząć drogę prowadzącą do powrotu na pierwszoligowe parkiety.
Doświadczenie, poświęcenie i jeden jasny cel: wygrać ligę.
Wywiad tłumaczony z języka angielskiego.
WYWIAD
Pytanie: 1. W ubiegłym sezonie spędziłeś na parkiecie więcej minut niż jakikolwiek inny zawodnik w lidze. Co robisz w przerwie między sezonami, aby utrzymać taką formę?
To, że rozegrałem najwięcej minut w lidze, wynika z kilku rzeczy. Pierwszą i najważniejszą jest utrzymywanie dobrej formy latem. Regularnie trenuję przez cały okres między sezonami i gram w koszykówkę 3×3, żeby podtrzymać dyspozycję. Miałem też szczęście, że nie doznałem żadnej poważnej kontuzji, która wykluczyłaby mnie z gry. Poza tym często ucinałem sobie drzemki między treningami, dodatkowo się rozciągałem i korzystałem z rollera, żeby moje ciało pozostawało świeże.
Pytanie: 2. W swojej karierze grałeś w wielu różnych klubach. Dlaczego zdecydowałeś się zostać w Katowicach?
Chciałem zostać w Katowicach, ponieważ dobrze czuję się w tym klubie. Byłem traktowany profesjonalnie, a to jest coś, co docenia każdy zawodnik. Uważam też, że mamy duże szanse na powrót do pierwszej ligi. Nie bez znaczenia jest również to, że Katowice są bardzo fajnym miastem.
Pytanie: 3. Jakie są Twoje cele na sezon 2026/27 – zarówno indywidualne, jak i drużynowe?
Moim celem na ten sezon jest wygranie ligi. Uważam, że właśnie taki powinien być cel całej drużyny. Indywidualnie chcę przede wszystkim zachować zdrowie i pomagać zespołowi najlepiej, jak potrafię, abyśmy mogli wygrywać.
Pytanie: 4. Jakie było największe wyzwanie w Twojej koszykarskiej karierze i czego Cię nauczyło?
Powiedziałbym, że największym wyzwaniem jest życie daleko od rodzinnego miasta. Byłoby wspaniale, gdyby moi przyjaciele i rodzina mogli częściej oglądać mnie w grze, ale nie zawsze jest to możliwe. Nauczyło mnie to, że jestem gotów poświęcić czas z rodziną, aby realizować swoje marzenie. Zrozumiałem również, że każdy wybór ma zarówno dobre, jak i złe strony.
Pytanie: 5. Gdybyś miał opisać siebie jako zawodnika w trzech słowach, jakie by one były?
Doświadczony i niebezpieczny.
Pytanie: 6. Co powiedziałbyś osobie, która nigdy nie była na meczu koszykówki, aby przekonać ją do przyjścia i zobaczenia Cię w grze?
Powiedziałbym, że będzie to doświadczenie, którego nie będzie żałować. Być może zobaczy kilka akcji, które zapamięta na długo.
DOGRYWKA

Tylko jedno słowo lub krótka odpowiedź.
Ulubiona drużyna NBA? – Dallas Mavericks
Najlepszy zawodnik, przeciwko któremu kiedykolwiek grałeś? – Ivan Almeida
Najlepszy zawodnik, z którym kiedykolwiek grałeś w jednej drużynie? – Mike Hicks
Ulubiony posiłek przed meczem? – Makaron z kurczakiem
Ulubiony utwór przed rozpoczęciem meczu? – NBA YoungBoy – „Bling”
Wsad czy rzut za trzy? – Wsad
Najlepszy kolega z drużyny w ubiegłym sezonie? – Adam Skiba
Ulubione polskie danie? – Żurek
KILKA SŁÓW DO KIBICÓW MINERS
Wierzę, że mamy duże szanse na powrót do pierwszej ligi. Moim celem jest wygranie ligi i zrobienie wszystkiego, co w mojej mocy, aby pomóc drużynie zwyciężać.

Budowa składu na sezon 2026/27 nabiera tempa. W ostatnich dniach ogłosiliśmy dwóch zawodników, którzy w nadchodzących rozgrywkach będą reprezentowali barwy Miners Katowice. Dlaczego „Nowe (Stare) Twarze”? Już wyjaśniamy.
Powrót sprawdzonego rozgrywającego
Dla naszych nowych kibiców nazwisko Patryka Wieczorka może być nowością, jednak osoby śledzące katowicką koszykówkę od lat doskonale wiedzą, jak wiele potrafi wnieść do zespołu ten gracz.

Patryk wraca do Katowic po bardzo udanym sezonie w barwach GMS Polaris KKS Tarnowskie Góry. Był jednym z liderów drużyny, która była o krok od awansu do finału 2 Ligi. W trakcie rozgrywek notował imponujące 8,4 asysty na mecz, a w jednym ze spotkań rozdał aż 15 podań zakończonych punktami. Potrafił również przejmować odpowiedzialność za wynik, czego najlepszym przykładem był mecz fazy play-off, w którym zdobył 40 punktów.
O jego klasie świadczy także fakt, że przez dwa kolejne sezony był wybierany do Najlepszej Piątki Grupy C 2 Ligi.
Dla Miners jest to powrót zawodnika, który doskonale zna środowisko katowickiej koszykówki. Patryk był częścią zespołu, który dwa lata temu wywalczył awans do Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn, dlatego jego ponowne dołączenie do drużyny można traktować jako sprawdzony i bardzo wartościowy transfer.
Debiut Michała Krawca w barwach Miners
Drugim ogłoszonym zawodnikiem jest Michał Krawiec, który po raz pierwszy założy koszulkę Miners Katowice.

Michał zakończył ostatni sezon w MKS Smyk Prudnik ze średnimi 20,9 punktu, 4,8 zbiórki oraz 4 asyst na mecz, należąc do czołowych zawodników swojej drużyny. Kibice ze Śląska mogą pamiętać go również z występów w BS Polonii Bytom oraz KKS Zagłębiu Sosnowiec.
To koszykarz z doświadczeniem zdobywanym zarówno na parkietach drugoligowych, jak i pierwszoligowych. W swojej karierze reprezentował między innymi Zetkamę Doral Nysę Kłodzko, Weegree AZS Politechnikę Opolską oraz Pogoń Prudnik.
Choć wielu kibiców kojarzy Michała przede wszystkim z efektownymi akcjami nad obręczą i szybkimi kontratakami, jego atuty są znacznie szersze. To zawodnik potrafiący regularnie trafiać zza łuku, a jednocześnie dający drużynie dużo energii i jakości po bronionej stronie parkietu.
Reprezentanci Miners na zgrupowaniu Kadry Narodowej
Mamy również ważne informacje spoza rynku transferowego.
Lider naszego drugoligowego zespołu w sezonie 2025/26, Bartłomiej Folga, oraz nowy trener Miners Wojciech Jagiełka, który podczas zgrupowania pełni rolę asystenta trenera głównego, przebywają obecnie na zgrupowaniu Kadry Narodowej U18 Mężczyzn.

Reprezentacja Polski przygotowuje się do Mistrzostw Europy Dywizji B, które odbędą się w dniach 22 lipca – 3 sierpnia w chorwackich Rijece i Opatiji.
Obecność przedstawicieli Miners w sztabie i otoczeniu młodzieżowej reprezentacji Polski jest dla nas powodem do dumy. Bartkowi i trenerowi Wojciechowi życzymy powodzenia podczas przygotowań oraz jak najlepszych wyników!
Sezon 2026/27 zbliża się coraz większymi krokami, a to jeszcze nie koniec informacji dotyczących budowy naszego składu. Nowe ogłoszenie zawodnika już praktycznie za rogiem!
Przygotowania do nowego sezonu nabierają tempa. Za nami pierwsze ogłoszenia dotyczące sztabu szkoleniowego oraz zawodników, którzy będą reprezentować barwy Miners Katowice w rozgrywkach sezonu 2026/27.
Skład otworzyliśmy już jakiś czas temu, prezentując trenerów, którzy poprowadzą nasz zespół. Na ławce trenerskiej zobaczymy Wojciecha Jagiełkę oraz Jacka Wróblewskiego, dwóch szkoleniowców doskonale znających realia śląskiej koszykówki.
Dla trenera Jagiełki będzie to debiutancki sezon w Miners Katowice. Trener Wróblewski miał natomiast już okazję prowadzić nasz drugoligowy zespół w poprzednich rozgrywkach i doskonale zna zarówno organizację, jak i część zawodników.
Pierwsze ogłoszenia kadrowe dotyczą graczy, którzy reprezentowali Miners również w ubiegłym sezonie.
Karol Nowakowski zostaje w Katowicach
Karol Nowakowski trzeci rok z rzędu będzie zawodnikiem katowickiego zespołu.
Dwa lata temu pomógł drużynie wywalczyć awans do Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn, a w poprzednim sezonie zostawił na parkiecie mnóstwo serca i zaangażowania. W nadchodzących rozgrywkach ponownie będziemy mieli okazję oglądać go w koszulce Miners.
Największym atutem Karola pozostają umiejętności defensywne. Dla rywali potrafi być prawdziwą ścianą nie do przejścia w strefie podkoszowej.
Mikołaj Jopek kontynuuje swoją przygodę z Miners
W drużynie pozostaje również Mikołaj Jopek.
W poprzednim sezonie niejednokrotnie brał na swoje barki ciężar gry w rozgrywkach 2 ligi, a w 1 lidze zaskakiwał pewnością siebie mimo debiutanckiego sezonu na tym poziomie. Trenerzy często korzystali z jego zasięgu oraz umiejętności czytania gry pod koszem.
Mamy nadzieję, że w nadchodzącym sezonie jeszcze nieraz zobaczymy Mikołaja zawieszonego na obręczy po efektownym wsadzie.
Samuel Gusławski nadal z nami
W składzie pozostaje również Samuel Gusławski.
W zeszłym sezonie Samuel zadebiutował w Pekao S.A. 1 Lidze Mężczyzn i zbierał cenne doświadczenie na wyższym poziomie rozgrywkowym.
Gdy schodził do gry w 2 lidze, nie tylko podnosił poziom zespołu, ale potrafił również brać odpowiedzialność za wynik. Kibice Miners z pewnością pamiętają jego trafienie w ostatniej sekundzie meczu, które dało nam jedno ze zwycięstw na domowym parkiecie. Była to bez wątpienia jedna z najbardziej pamiętnych akcji całego sezonu.
Naszym zadaniem pozostaje dalsze wspieranie rozwoju tego zawodnika. Liczymy, że przed Samuelem kolejny udany rok i następne ważne minuty w barwach Miners Katowice.
To dopiero początek budowy składu na sezon 2026/27. Kolejne ogłoszenia już niebawem!
Klub Miners Katowice oficjalnie zaczyna przygotowania do nowego sezonu. Funkcję Prezesa, pełnioną dotychczas przez Marcina Bulandę, przejmuje Bartłomiej Solik, który od początku był jedną z najważniejszych osób zaangażowanych w rozwój drużyny. Marcin Bulanda pozostaje w Zarządzie w roli Wiceprezesa.
Dziś rozmawiamy o tym, kim jest nowy Prezes Miners, jak ocenia pierwszy sezon funkcjonowania klubu, co trzeba poprawić i przede wszystkim, jaki jest cel na kolejny sezon.

Skąd wzięła się u Pana pasja do koszykówki?
„Koszykówka to sport, który tak naprawdę pojawił się w moim życiu w liceum. Jestem wychowankiem Mickiewicza Katowice i przez kilka lat miałem przyjemność trenować w drużynach juniorskich Mickiewicza oraz na poziomie III ligi. Potem, podczas studiów na Akademii Ekonomicznej, kontynuowałem tę przygodę w drużynach akademickich. Później miałem przerwę i w 2022 roku postanowiłem wykorzystać swoje doświadczenie biznesowe, aby wspierać projekt rozwoju katowickiej koszykówki.”
A gdyby na chwilę odłożyć sport na bok: co daje Panu największy reset po pracy, spotkaniach i klubowych obowiązkach?
„Nie możemy odłożyć sportu na bok. Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że sport to nieodłączna część mojego życia i chyba najważniejsza, poza rodziną, jego część. Najczęściej można mnie spotkać na meczach lub zawodach moich dzieci, które są uczniami SMS Katowice, oraz na różnych arenach sportowych w Katowicach i okolicy.”
Prowadzenie klubu to nie tylko sport, ale też ludzie, emocje, trudne decyzje i ogromna odpowiedzialność. Co w tej roli jest dla Pana największym wyzwaniem?
„Największym wyzwaniem jest zbudowanie całego zaplecza organizacyjno-finansowego, aby trenerzy i zawodnicy mogli skupić się tylko na sporcie i osiąganiu zakładanych celów sportowych.”
Pierwszy sezon Miners był dla całej organizacji bardzo intensywny. Z perspektywy czasu: czego ten sezon nauczył klub najmocniej?
„1 liga w ostatnim sezonie była na bardzo wysokim poziomie, zarówno sportowym, jak i organizacyjnym. Dla nas, młodej organizacji, było to ogromnym wyzwaniem. Na pewno największym doświadczeniem było sprostanie wszystkim wymogom pod względem organizacyjnym. Musieliśmy bardzo szybko nauczyć się wymogów, jakie stawia przed nami 1 liga.”
Co względem poprzedniego sezonu trzeba poprawić operacyjnie? Mam na myśli takie obszary jak organizacja dnia meczowego, komunikacja, procesy decyzyjne, współpraca z partnerami, budowa zespołu czy relacje z kibicami.
„Na pewno musimy popracować nad tym, aby cały czas zdobywać nowych kibiców i, co najważniejsze, utrzymywać ich oraz budować społeczność wokół projektu Miners.”
Jakie będą Pana pierwsze kroki jako Prezesa? Co trzeba zrobić najpierw, zanim klub ruszy pełną parą w kolejny sezon?
„Ciężko mówić tutaj o pierwszych krokach, ponieważ w projekcie Miners jestem od samego początku, więc będzie to pewnego rodzaju kontynuacja dotychczasowych działań. Natomiast na ten moment najważniejsze jest budowanie składu i sztabu na nowy sezon oraz rozmowy z dotychczasowymi partnerami biznesowymi i pozyskiwanie nowych.”
Porozmawiajmy o celach długoterminowych. Gdzie chciałby Pan widzieć Katowice Miners na przestrzeni najbliższych lat?
„Katowice, jako ośrodek koszykarski z tradycjami, zasługują na to, aby mieć drużynę na co najmniej 1-ligowym poziomie i to przez długi czas. Mam nadzieję, że uda nam się to osiągnąć w najbliższym czasie.”
No i najważniejsze pytanie: jaki jest cel? O co grają dziś Katowice Miners?
„Na chwilę obecną chcemy zbudować drużynę, która powalczy o najwyższe lokaty w nadchodzącym sezonie 2-ligowym.”
Co chciałby Pan powiedzieć kibicom, którzy byli z drużyną w pierwszym sezonie i zastanawiają się, jak będzie wyglądał kolejny etap Miners?
„Chciałem im przede wszystkim podziękować za to, że byli z drużyną zarówno w dobrych, jak i trudnych momentach. Mam nadzieję, że w nadchodzącym sezonie będą z nami zarówno na meczach u siebie, jak i na wyjazdach, i swoim dopingiem sprawią, że będą szóstym zawodnikiem.”
A co powiedziałby Pan zawodnikom, trenerom, sponsorom i partnerom, którzy patrzą na ten projekt z boku i zastanawiają się, czy warto być jego częścią?
„Zawodnikom i trenerom życzę powodzenia i przede wszystkim zdrowia, aby w najbliższym sezonie mogli bez przeszkód walczyć o najwyższe cele. Natomiast partnerom i sponsorom przede wszystkim dziękuję za zaufanie i wsparcie. Mam nadzieję, że wspólnie będziemy rozwijać projekt Miners Katowice.”
To oni poprowadzą nasz drugoligowy zespół do walki w sezonie 2026/27.
Po intensywnym i wymagającym sezonie przyszedł czas na budowę drużyn. Bardzo cieszymy się, że do sztabu szkoleniowego dołączają osoby, które nie tylko posiadają duże doświadczenie, ale przede wszystkim są ludźmi, z którymi po prostu chce się współpracować.
Wojtek Jagiełka

Trener mocno związany ze śląską koszykówką i człowiek, który przez 13 lat zbierał doświadczenie na poziomie seniorskiej koszykówki w strukturach GKS Tychy.
W ostatnim czasie pracował również w sztabie ekstraklasowego TAURON GTK Gliwice, rozwijając swój warsztat na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce.
Najlepszym podsumowaniem i rekomendacją jego osoby są dwa najczęściej wypowiadane przez kibiców słowa kiedy informowaliśmy o wyborze pierwszego trenera, czyli: „Dobry wybór!”
Jacek Wróblewski

Człowiek, którego najzwyczajniej w świecie nie da się nie lubić. Osoba budująca w zespole genialną atmosferę, ale jednocześnie trener posiadający bardzo konkretne umiejętności merytoryczne.
W zeszłym sezonie miał przed sobą dwa ogromne wyzwania:
Oba cele zostały zrealizowane.
Dziś Jacek ma od nas pełne zaufanie i ogromnie cieszymy się, że ktoś taki będzie częścią sztabu Miners w sezonie 2026/27.
Nowy rozdział?
To zestawienie trenerów bardzo nas cieszy, ponieważ klub potrzebował świeżego spojrzenia na to, co dzieje się zarówno na parkiecie, jak i poza nim.
Obaj trenerzy wnoszą doświadczenie, energię i charakter, który idealnie wpisuje się w kierunek rozwoju Miners Katowice.
Przed nami nowy sezon.
Pracujemy dalej. Razem.
Niedługo powinny pojawić się informacje na temat nowych zawodników! Drodzy Kibice – do usłyszenia!